Galeria » moje ulubione...
<-
wstecz
zdjęcie 1 z 16->
dalej

Joaśka ze zdobyczną zabawką
 Jesteśmy kiedyś z Wawą na spacerze i nagle widzimy dziecko, które ciągnie na kiju zabawkę na kółkach, na której to zabawce cały czas poruszają się w górę i w dół piękne, kolorowe kulki.
Dziecko spogląda na mnie, oczywiście, z poczuciem wyższości, bo ja akurat ciągnę za sobą jakąś mniej imponującą, wysłużoną lalkę, no to ja w ryk!
Na to babcia pyta:
- Gdzie pani kupiła tę zabawkę?
Po chwili siedzimy w taksówce, w drodze po... zabawkę.
Te niepedagogiczne posunięcia mojej kochanej Wawy miały dość zadowalający skutek. Zawsze, w sklepie z zabawkami, na pytanie babci:
- Joaśka, co byś chciała? -
ja z poczuciem pełnej stabilizacji życiowej odpowiadałam:
- Nic, ja już wszystko mam! -
Strona główna | Biografia | Aktualności | Galeria | Publikacje | Serendipity | Kontakt
Copyright by Joanna Cortes © 2008 :: Realizacja: CyberMedia